Zalogowany jako: .   Wyloguj się

Jak suszyć zioła?

Zobacz artykuły na temat:ziołaukład pokarmowyziołolecznictwo
Świeżo zerwane zioła szybko więdną, dlatego tuż po ich zbiorze należy poddać je właściwej konserwacji. Jedną z najczęściej stosowanych w tym celu metod jest suszenie.

Istnieje wiele ziół, które mają działanie moczopędne

Świeżo zerwane zioła szybko więdną, dlatego tuż po ich zbiorze należy poddać je właściwej konserwacji

Sposoby suszenia ziół

Suszenie może się odbywać w specjalnie do tego celu przeznaczonej suszarni; panująca w niej temperatura nie powinna jednak przekraczać 60 stopni, ponieważ może ona pozbawić zioła niektórych właściwości leczniczych. Optymalna temperatura dla większości ziół to około 35 stopni.

Częstym procederem jest suszenie ziół na wolnym powietrzu pod zadaszeniem, tak, by zioła nie były wystawione bezpośrednio na słońce, może się to jednak odbywać, gdy panują odpowiednie warunki atmosferyczne, czyli ciepła i sucha pogoda. Do suszenia z powodzeniem można wykorzystywać suche i rozgrzane w letnie miesiące poddasza bądź luźno stojące drewniane szopy, zapewniające chociaż minimalną cyrkulację powietrza wewnątrz. Zdarza się, że do szybkiego wysuszenia niewielkich ilości ziół stosowane są piekarniki lub mikrofalówki, które jednak zdecydowanie odradzamy. Suszenie w tych urządzeniach powoduje utratę aromatu, a przede wszystkim wartościowych substancji leczniczych, dla których zbieramy zioła.

Zobacz też: Fitoterapia - czy zioła leczą?

Czas suszenia

Czas suszenia zależy od rodzaju i części suszonego zioła. Należy trzymać się generalnej zasady, by okres suszenia był jak najkrótszy, gdyż w czasie więdnięcia następuje powolny rozkład związków czynnych. Nie należy jednak sztucznie przyśpieszać suszenia ziół, wystawiając je na zbyt wysokie temperatury. W większości przypadków zioła zbieramy i suszymy na okres jednego roku, maksymalnie dwóch. Dłuższe przechowywanie jest niecelowe, gdyż zioła po dłuższym okresie tracą wiele ze swoich najcenniejszych substancji.

Zobacz też: Zioła czy leki chemiczne - co wybrać?

Suszenie kwiatów, liści i ziela

Przed przystąpieniem do suszenia przygotujmy zioła, tzn., jeżeli zachodzi taka potrzeba, przebierzmy je i oczyśćmy, odbierzmy niepotrzebne lub zniszczone fragmenty roślin. Tak przygotowane kwiaty, liście bądź ziele możemy suszyć na kilka sposobów. Kwiaty i liście najlepiej rozłóżmy cienką warstwą na przygotowanym do tego celu podłożu np. drewnianych półkach. Należy je wcześniej wyłożyć cienkim materiałem bądź zwykłym papierem pakowym. Ziele możemy powiązać razem w pęczki po kilkanaście sztuk, a następnie powiesić kwiatem w dół na przeznaczonej do tego celu, najlepiej drewnianej i ciepłej ścianie. Pęczki możemy owinąć papierem, jeżeli uznamy, że chcemy uniknąć ewentualnego zakurzenia. Dobrze wysuszone zioła powinny być suche jak pieprz i łamliwe. Starajmy się przechowywać wysuszone części roślin w całości i kruszyć dopiero przed użyciem.

Suszenie owoców i nasion

Trudno mówić o ogólnych zasadach w przypadku suszenia owoców i ziół, dlatego posłużmy się przykładami. Słonecznik np. suszymy w całości, po czym wyłuskujemy luźne nasiona. Owocostany fenkułu czy kopru owijamy w papierową torbę, do której trafią nasiona po ich wyschnięciu. Możemy też powiesić ścięte owocostany nad tekturowym pudełkiem, kawałkiem papieru bądź rozłożonym materiałem. Soczyste owoce możemy suszyć np. na kaflach rozgrzanej babcinej kuchni, w piekarniku lub w suszarce na grzyby. Pamiętajmy przy tym o częstym ich obracaniu, by mogły suszyć się równomiernie.

Suszenie korzeni i kłączy

Suszenie tych części roślin jest nieco bardziej pracochłonne i często wymaga poczynienia większych przygotowań. Na początku musimy oczyścić korzenie i kłącza z ziemi, umyć pod czystą, bieżącą wodą, po czym staranie osuszyć suchą szmatką. Przed przystąpieniem do suszenia niektóre korzenie możemy podzielić na mniejsze kawałki w celu skuteczniejszego i szybszego ich wysuszenia. Inne z kolei wymagają wcześniejszego okorowania, jak w przypadku korzenia lukrecji. Najbardziej odpowiednia temperatura do suszenia korzeni i kłączy to około 60 stopni. Korzenie, np. pietruszki lub chrzanu, możemy suszyć w piecyku, piekarniku lub suszarce do grzybów. Po całkowitym wysuszeniu możemy je trzymać w szczelnych słoikach.


Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Redakcja poleca

Chcesz skomentować artykuł? lub wypowiedz się jako gość:

Autor:
Komentarz:
Liczba komentarzy: 2
dodano: 12:25 2014-06-09 przez: ~ogrodniczka (83.23.*.*)
zerwane pędy ziół wiążę w pęczki i wkładam do woreczków z gazy (są gotowe tiulowe takie do prania delikatnej odzieży) i wieszam pod zadaszeniem w przewiewnym miejscu. Osłaniam zioła gazą przed muchami i innymi niepożądanymi owadami.
dodano: 16:04 2012-10-02 przez: beezil (164.127.*.*)
Ja wywieszam zioła na sznureczku w kuchni, lub rozkładam na parapecie na bawełnianej ściereczce i też jest dobrze :). Ostatnio znalazłam fajny pomysł na konserwację ziół "na zimno" ;) http://jestemeco.pl/2012/mrozone-ziola-w-oliwie-z-oliwek/
Zamów darmowy newsletter